XXI Rajd Wokół Tatr

Sobota, 3 września 2016 17:10

Już po raz XXI kolarze z całej Polski, ale i Niemiec, Holandii czy USA przejechali rowerem wokół Tatr.

W niedzielę 28 sierpnia 2016 o godzinie 8 rano 200 kolarzy spotkało się pod Ratuszem na nowotarskim rynku, by wspólnie pod egidą Rajdu Wokół Tatr w ciągu 1 dnia pokonać dystans ponad 200 kilometrów. Kolarzy przywitał sam Burmistrz Nowego Targu - Grzegorz Watycha, który Rajd objął Honorowym Patronatem. Tradycyjne zdjęcie pod Ratuszem tym razem nie było łatwe do wykonania. By zmieścić w kadrze 200 kolarzy i ich rowery nasz fotograf musiał wykonać nie lada akrobacje.

Pod eskortą Policji kolarze ruszyli z Rynku w stronę Czarnego Dunajca, Chochołowa aż do granicy Polsko-Słowackiej. Od tej pory kolarze jechali już w ruchu otwartym bez eskorty policji. Każdy najmniejszy podjazd na trasie rozdzielał peleton na mniejsze grupy, ale przy takiej ilości uczestników każdy bez problemu mógł znaleźć grupę dla siebie. Od granicy trasa przebiegała dalej przez Zuberec, Liptovsky Mikulas, Strbske Pleso, Jurgów, Białkę aż do Nowego Targu z metą na Rancho Lot. Pogoda tego dnia była wymarzona - ciepły, słoneczny dzień, przejrzyste powietrze - idealnie na taką trasę. Dla wielu przyjezdnych uczestników trasa była w większości nieznana, a widoki, które mieli okazję oglądać po drodze pozostawiły na nich ogromne wrażenie. Na trasie uczestnicy rajdu mieli przygotowane 3 świetnie zaopatrzone bufety z jedzeniem i napojami. Na mecie na Rancho Lot czekał ich ciepły posiłek. Na trasie zmagania kolarzy uwieczniał profesjonalny fortograf sportowy, a wszystkie zdjęcia wykonane przez niego zostały udostępnione uczestnikom rajdu. Oprócz przepięknych zdjęć przygotowywany jest również film z Rajdu - nagrywany kamerą z drona.

Rajd Wokół Tatr po raz 3 jest organizowany jest przez Nowotarski Klub Kolarski, a jego popularność rośnie z każdym rokiem. W tym roku wyznaczony był limit 200 uczestników, natomiast chętnych było znacznie więcej. Tegoroczny Rajd powstał w dużej mierze dzięki dofinansowaniu ze środków Urzędu Miasta w Nowym Targu. Dzięki firmie Etixx bufety zostały zaopatrzone w isotonic i odżywkę regeneracyjną. Firma Cisowianka zaopatrzyła bufety na trasie w wodę mineralną.

Chyba wszyscy uczestnicy wywiozą z Nowego Targu najlepsze wspomnienia dzięki przepięknej trasie, jaką musieli przejechać o własnych siłach, dobrej organizacji imprezy oraz wyjątkowej atmosferze jaka panowała na Rajdzie. Wszyscy uczestnicy mówili: „do zobaczenia za rok”, więc Nowy Targ chyba wielu kolarzom będzie się kojarzył z najważniejszą kolarską imprezą w roku.

Bardzo serdecznie chcielibyśmy podziękować osobom, bez których pomocy i zaangażowania nie byłoby XXI Rajdu Wokół Tatr. Dziękujemy, że oprócz poświęconego czasu włożyliście mnóstwo serca i troski i wspólnie mogliśmy przygotować dla uczestników rajdu tak wspaniałe wydarzenie. To dzięki Wam każdy uczestnik wywiózł z Nowego Targu wspomnienie wyjątkowej atmosfery.

Podziękowania dla Burmistrza Miasta Nowy Targ - Pana Grzegorza Watychy za udzielone nam wsparcie oraz za przywitanie kolarzy o tak wczesnej porze w niedzielny ranek.

Dziękujemy wszystkim członkom Nowotarskiego Klubu Kolarskiego - seniorom i juniorom, którzy zaangażowali się w tym projekcie. Naszej wspaniałej młodzieży zawsze chętnej do pomocy i ich rodzicom, na których zawsze można liczyć.

Dziękujemy Zygmuntowi Ostapiukowi, który stworzył Rajd Wokół Tatr i nadal chętnie nam pomaga.

Dziękujemy Komendzie Powiatowej Policji w Nowym Targu za bezpieczną eskortę uczestników Rajdu aż do samej granicy polsko/słowackiej.

Dziękujemy naszym znajomym, którzy nie mają nic wspólnego z kolarstwem, a mimo to z wielkim entuzjazmem pomagają nam przy Rajdzie całymi rodzinami.

Dziękujemy załodze obsługi medycznej Intermed, która od wielu lat zabezpiecza Rajd.

Dziękujemy Rancho Lot za udostępnienie nam nieograniczonej przestrzeni potrzebnej na start, metę i biuro Rajdu i za przygotowanie pysznego posiłku.

Dziękujemy Krzyśkowi, który pełnił najbardziej niewdzięczną rolę- kierowcy zamykającego Rajd samochodu tzw. „Ostatniej deski Ratunku” i cierpliwie jechał za ostatnim kolarzem dłużej niż przewidywał limit czasowy.


Tekst: Lada Godzinka
Zdjęcia: Rajd Wokół Tatr/ Wiktor Bubniak
komentarze
Reklama
Galeria zdjęć
Reklama