Ochotnica MTB 4 Towers - w deszczu na Lubań

Środa, 23 sierpnia 2017 21:11

Lubań przywitał zawodników 6 stopniową temperaturą i deszczem. Trzeci z etapów Ochotnica MTB 4 Towers nie należał do łatwych, przede wszystkim za sprawą pogody. Niemniej jednak zawodnikom dopisywały dobre humory i zadowolenie z ukończenia niedzielnego dystansu i całego wyścigu.

Zwycięzcą wszystkich trzech dystansów w kategorii OPEN, został Michał Ficek, który tak komentował wyścig.

W przeddzień wyścigu: - Ciągle te Beskidy, Karkonosze, Izery, a w tych rejonach mnie jeszcze nie było. Liczę przede wszystkim na świetną zabawę i dobrą pogodę.

Piątek - dzień pierwszy: - Wygrałem dzisiaj bez większego problemu, ale bardziej chciałbym skupić się na samym wyścigu i jego otoczce. Perfekcyjna organizacja, wymagająca trasa z pięknymi widokami, świetna oprawa, niewysokie wpisowe, pyszne pierogi z jagodami w ramach posiłku regeneracyjnego, godne dekoracje. Tylko ta frekwencja... Nie wiem, czy zawodnicy przestraszyli się dystansu i przewyższeń, ale wiem, że mają czego żałować. Gorce to dla mnie całkowita nowość i cieszę się, że mam okazję sprawdzić się na tutejszych trasach. Jeśli dzisiaj była rozgrzewka (37 km i 1400 metrów w pionie) to jutro zapowiada się niezła przeprawa: prawie 70 km i ponad 3000 metrów przewyższeń. Będzie się działo!

Sobota - dzień drugi: - Tekst dnia: "Mamo, patrz: samochód jedzie!". A zaczęło się dzisiaj nieciekawie, bo już na pierwszym zjeździe (9 km) dobijam tylnym kołem w ukryty w trawie kamień i muszę zakładać dętkę... Potem już tylko gonitwa do 26 km, gdzie wróciłem na prowadzenie i swoim tempem pokonywałem kolejne "ściany" do nieba. Tutaj chyba nie ma podjazdów o nachyleniu mniejszym niż kilkanaście procent... Przed metą jeszcze tylko mały deszczyk na ochłodę i wygrywam drugi etap.



Niedziela - dzień trzeci: - Dzisiejsze zwycięstwo dedykuję: maści rozgrzewającej Sportsbalm Polska, kurtce Martombike oraz oponom Schwalbe tires Rocket Ron. Od wczorajszego wieczora w Ochotnicy solidnie leje, także ostatni etap zapowiadał się iście błotniście. Temperatura na szczytach osiągała zawrotne jednocyfrowe wartości, dlatego organizator zdroworozsądkowo skierował wszystkich zawodników na skróconą rundę. W piątek zaliczyliśmy Koziarza, wczoraj Gorc i Magurki, natomiast dzisiaj Lubań, także wszystkie cztery wieże widokowe odhaczone. Trzy dni wymagającego ścigania w zupełnie nowej dla mnie scenerii. Super!

Dekoracja i oficjalne zakończenie wyścigu, ze względu na pogodę, odbyło się w sali Wiejskiego Ośrodka Kultury. W ceremonii dekoracji zawodników udział wziął Wójt Gminy Pan Stanisław Jurkowski wraz z Przewodniczącym Rady Gminy Panem Franciszkiem Ziemiankiem. Na sali obecni byli oprócz zawodników, także radni i sponsorzy. - Dziękuję za Waszą obecność, za to że zechcieliście przyjechać do Ochotnicy. Gratuluję wszystkim zawodnikom ukończenia wyścigu i zapraszam do naszej gminy za rok, na kolejną edycję Ochotnica MTB 4 Towers. Zapraszam Was także w innym terminie, bo do Ochotnicy warto przyjeżdżać, ludzie tutaj są gościnni, a gmina dołoży wszelkich starań, by kolejna edycja była jeszcze lepsza - mówił Wójt.



Wójt słowa podziękowania skierował także do Cezarego i Kingi Szafraniec głównych organizatorów wyścigu, do obsługi, do sponsorów, radnych, instytucji które włączyły się w organizację tego wydarzenia, dzieci i młodzieży z zespołów regionalnych i ich instruktorów i opiekunów, do zespołów występujących w sobotę na scenie, pracowników gminy.

Organizatorem wyścigu był Maxmil Cezary Szafraniec współorganizatorem Gmina Ochotnica Dolna, projekt dofinansowano ze środków Gminy Ochotnica Dolna.

opr. MW, zdjęcia Magdalena Wojtarowicz, Robert Zieliński

źródło: ochotnica.pl

komentarze
Reklama
Reklama