XI Pielgrzymka Rowerowa z Zakopanego na Hel

Środa, 24 lipca 2019 08:13

2 sierpnia rozpocznie się kolejna, XI Góralska Pielgrzymka Rowerowa z Zakopanego na Hel. Będzie trwała do 16 sierpnia,a hasłem przewodnim są słowa: „Wierzę w Boga, wierzę w Kościół”. Swoje uczestnictwo zgłosiło 65 osób.

Rozpoczęcie pielgrzymki, jak co roku, będzie miało miejsce w Zakopanem, na Krzeptówkach a uroczyste zakończenie odbędzie się w Swarzewie, 15 sierpnia a następnie kolarze przejadą aż na Cypel Helski, meldując się przy Pomniku Kaszubów a następnie w Morzu Bałtyckim. W tym roku pielgrzymka również będzie przebiegała wschodnią stroną Polski, ale większość etapów nie pokryje się z tymi z ubiegłego roku. Rowerzyści odwiedzą inne miejsca i bardziej zbliżą się do naszej wschodniej granicy.

Góralska pielgrzymka jak zwykle rozpocznie się od… pieszego wyjścia na Giewont, w piątek 2 sierpnia. Następnego dnia kolarze wsiądą już na rowery i pokonają pierwszy, górzysty etap. Ruszą z Krzeptówek w Zakopanem, by następnie przez Ludźmierz, Stary Sącz, Grybów dotrzeć do Folusza – niewielkiej miejscowości na Podkarpaciu. Pokonają w tym dniu 172 km. Kolejne dwa dni z metą w Kalwarii Pacławskiej (4.08) oraz w Leżajsku (5.08) zapowiadają się zarówno malowniczo pod względem krajobrazu jak i bardzo górzyście. Te dwa górskie etapy będą w sumie liczyły ok. 250 km. Z kolei dwa następne przeniosą kolarzy na teren w większości pagórkowaty, lesisty, wiodący mniejszymi miejscowościami. I długi jeśli chodzi o liczbę kilometrów, gdyż będzie ich ponad 300. I tak 6 sierpnia kolarze zameldują się w Drzewcach a dzień później w Kodniu, położonym nad samym Bugiem. 8 sierpnia pielgrzymi będą najbliżej wschodu, kierując się wzdłuż granic z nadbużańskiego Kodnia aż do wrót Puszczy Białowieskiej, do Hajnówki. Pokonają w tym dniu ponad 160 km. Następny dzień będzie dla nich dniem odpoczynku – niespełnieni i ciekawi rowerzyści mogą pojechać do znajdującej się ok. 20 km od Hajnówki Białowieży, by odwiedzić mieszkające tam żubry.

10 sierpnia wszyscy kolarze znów wsiądą na rowery i przemierzą lesiste tereny, przejeżdżając m.in. przez Puszczę Knyszyńską, zwiedzając Supraśl i Sokółkę, i kończąc dzień w niewielkim ale urokliwym Różanymstoku (131 km). Dzień później opuszczą Różanystok i skierują rowery na północny zachód, wjeżdżając na tereny Pojezierza Mazurskiego. Przejadą przez Augustów, Ełk, Giżycko i Kętrzyn, podziwiając krainę mazurskich jezior, i dotrą do Świętej Lipki. Będzie to najdłuższy etap na trasie całego rajdu – wyniesie ok. 190 km. Po dużym wysiłku nastąpią jednak dwa dni z mniejszą liczbą kilometrów – każdego dnia uczestnicy pokonają „zaledwie” 91 km. 12 sierpnia pielgrzymi przystaną w Stoczku Klasztornym – miejscu, w którym więziony był Kard. Stefan Wyszyński, by zakończyć dzień noclegiem w Pieniężnie, a dzień później, przez Elbląg dotrą do Nowego Stawu.



Trzynasty dzień rajdu, 14 sierpnia, to przejazd przez Żuławy Wiślane i Pruszcz Gdański, z przystankiem w Kartuzach i w Sianowie, a następnie dojazd na miejsce noclegu do Gniewina. Do pokonania w tym dniu będzie około 149 km. Na tym etapie pielgrzymi będą już z pewnością czuli zmęczenie, ale również zbliżający się koniec rowerowej pielgrzymki. Jeszcze tylko dzień i 15 sierpnia 65 osobowa grupa pokłoni się Matce Bożej Królowej Morza w Swarzewie, podczas uroczystej mszy świętej kończącej pielgrzymkę. A następnie wszyscy razem przejadą na Hel by zanurzyć swoje rowery w Morzu Bałtyckim. W ten ostatni dzień kolarze przejadą najkrótszy etap na trasie całego rajdu – zaledwie 79 km. I w perspektywie będą mieli jeszcze jeden dzień odpoczynku na Helu. 16 sierpnia, w godzinach wieczornych, wyruszą w drogę powrotną przez całą Polskę aby znaleźć się na Podhalu.

XI Rajd Rowerowy z Zakopanego na Hel w liczbach przedstawia się następująco:
- 65 kolarzy
- 1 dzień wyjścia na Giewont
- 12 dni jazdy na rowerze
- 2 dni odpoczynku (w Hajnówce i na Helu)
- przejazd przez 7 województw i 38 powiatów
- a także przez ponad sto większych miast, małych miasteczek i wsi
- odwiedzenie kilkunastu sanktuariów i miejsc kultu
- pokonanie ponad 1600 km
- ilość godzin spędzonych na siodełku – ta liczba w tym momencie jest niepoliczalna.

Organizacja a także uczestnictwo w dwutygodniowym rajdzie wymaga ogromnego nakładu nie tylko sił, ale również środków finansowych. W tej kwestii pomaga coroczne wsparcie finansowe Urzędu Marszałkowskiego Województwa Małopolskiego. Dla organizatorów i uczestników jest to wymierne i istotne wsparcie. W zamian kolarze-pielgrzymi mogą odwdzięczyć się promocją województwa na terenie całego kraju – emblematy Małopolski jadą na koszulkach każdego z kolarzy od Zakopanego aż po Hel.

Materiały prasowe, oprac. r/
komentarze
Reklama
Reklama